Opublikowany w Ogień, Wpisy tematyczne

Odpalamy brzozową korę

Natknąłem się na filmik którego autor nie mógł odpalić zapalniczką mokrej kory brzozowej. Problem z mokrą brzozową korą polega na tym, że nie odpala się tak super jak sucha. O ile kiedy kora jest sucha i po odpaleniu nawet jak zacznie się zwijać to nie zgaśnie o tyle gdy jest mokra potrafi zgasnąć. Aby kora się nie zwijała wystarczy ją złożyć w harmonijkę, mniejsze kawałki składamy na pół. Osobiście lubię właśnie takie mniejsze kawałki.

kora

Reklamy
Opublikowany w Bez kategorii, Inne, Wpisy tematyczne

Leśna klamerka

Patent gdzieś podpatrzony, trzyma całkiem nieźle. Przy plandekach warto część która będzie trzymana podwinąć aby powierzchnia była grubsza. Klamerka składa się z rozpołowionego kawałka drewna z zamocowaną porzeczką na środku i klinem. Ważne jest mocne zamocowanie środkowej poprzeczki aby się nie przesuwała i wiązanie nie puszczało. Jeśli zastosujemy sznurek który się bardzo rozciąga to klamerka nie będzie trzymać na tyle mocno aby utrzymać płachtę biwakową.lesnaklamerka1lesnaklamerka2lesnaklamerka3

Opublikowany w Inne, Wpisy tematyczne

Czyścimy nóż z stali rdzewnej.

Jak byśmy się nie starali po kilku dniach w terenie na nożu z „węglówki” pojawią się  przebarwienia czy drobne ogniska korozji. Można je znacznie zredukować a przy odrobinie cierpliwości całkowicie zlikwidować używając popiołu z ogniska i kapki wody tworząc prymitywną pastę ścierną. Można też wykorzystać pastę do zębów. 

1a2a3aNatomiast w domu warto mieć tubkę pasty polerskiej do metalu bez dodatków w postaci wosku, waty stalowej czy bardzo miałkiego papieru ściernego. Pastę polerską od biedy zastąpi mleczko czyszczące. Natomiast żywice usuniemy spirytusem( denaturat,spirytus salicylowy), terpentyną bądź niektórymi zmywaczami do paznokci.

Opublikowany w Inne, Koszyki i Pojemniki, Wpisy tematyczne

Zwijka

 Patent podpatrzony kilka lat temu u znajomego, długo czekał na realizację.Zwijana torebka na pasek pomaga w zbieraniu różności, od hubki poprzez grzyby na kolację itp. Kiedy kieszenie są za małe aby pomieścić nasze skarby. Moja wersja jest długa na 30cm i szeroka na 25cm. U góry doszyta jest taśma 50mm. Nieużywana jest zwijana i trzyma się przy pomocy rzepów. Najpierw taśma jest przełożona przez pasek od dołu.  Aby zawsze równo się zwijała zaprasowałem kanty na materiale w miejscach zgięć. Pełna zwijka trzyma się na guziku przyszytym mocną dratwą. Jakoś bardziej ufam guzikowi jeśli chodzi o obciążenie. Aby dziura w taśmie się nie strzępiła stopiłem jej brzegi płomieniem zapalniczki.

zwijana-torebka2 zwijana-torebka3 zwijana-torebka4 zwijana-torebka1

Opublikowany w Inne, Wpisy tematyczne

Nogawice/Stuptuty

Co nam po nieprzemakalnym ponczu czy kurtce kiedy cała woda ścieka po nogawkach i wlewa się do butów. Przejście przez mokrą trawę powoduje, że mamy mokre spodnie po sam pas. Zauważyłem, że w spodniach wodoodpornych najbardziej pocą mi się okolice krocza. Pomyślałem i postanowiłem zrobić sobie połączenie nogawic ze stuptutami. Ze starych spodni wodoodpornym uciąłem nogawki. Zostały podwinięte i doszyłem tasiemkę. Wentylacja jest lepsza niż w tradycyjnych spodniach wodoodpornych.  Po zwinięciu i przewiązaniu w dołku pod kolanem pełnią funkcję stuptutów. Dzięki zamkowi można nakładać bez ściągania butów. Do tego ważą jedynie 109g 

nogawice-stuptuty1 nogawice-stuptuty2 nogawice-stuptuty3nogawice-stuptuty4

Opublikowany w Ciekawe wideo, Wpisy tematyczne

Jack Absalom

 portrait

 Ci którzy kończyli ośmio klasową szkołę podstawową mogą pamiętać serię „Bush Tucker Man”. Jeśli lubiliście oglądać Lesa to powinna wam przypaść do gustu seria o survivalu (czy jak to zwał) i podróżowaniu po Australii którą prowadzi Jack Absalom. Nie ma skakania, biegania i jedzenia robali. Za to są konkretne porady jak poradzić sobie na australijskich pustkowiach. Niestety nie ma lekko i trzeba znać choć trochę angielski, ponieważ filmy dostępne są tylko w języku szekspira. Za to ci którzy rozumieją, docenią piękną wersję australijską angielskiego którą posługuje się Jack i jego sławetne „bloody”. Poniżej playlista zawierająca 12 odcinków. Pierwszy odcinek może nie zachwycić, jeśli chodzi o porady survivalowe. Od drugiego jest lepiej. Jack Absalom wydał też książki w temacie „Safe Outback Travel” i ” Outback Cooking In The Camp Oven”

 

 

 

 

 

 

Opublikowany w Ogień, Wpisy tematyczne

Krzesiwo tradycyjne hiuczigane (火打ち金)

 W Japonii używano krzesiwa oprawionego w podstawowej wersji w drewno. W zależności od regionu występowały drobne różnice w wymowie. Możemy jednak przyjąć, że nazwa brzmi hiuczigane ( 火打ち金) po angielsku to będzie hiuchigane. Co znaczy mniej więcej sierp wybijający ogień. Razem z krzesiwem używano kwarcu bądź agatu.Nawet dziś  można kupić oryginał w Japonii bądź czasami znaleźć na Amazonie czy Ebayu. Takie krzesiwo tradycyjne czasami zwane traperskim bądź kowalskim można wykonać  dość łatwo (nie mówię oczywiście o kuciu i hartowaniu). Wystarczy kawałek rdzewnej stali wysoko hartowanej. Możemy wykorzystać kawałek pilnika do metalu, brzytwy, noża, brzeszczotu do metalu  itd. Takie krzesiwa też są w pełni historyczne. Ksiądz kluk pisał na przykład, że chłopi w Polsce do krzesania wykorzystywali połamane kosy. Przyjmując, że nie mamy starego pilnika to najtańszą opcją będzie wykonanie japońskiego krzesiwa hiuczigane (火打ち金) z jednostronnego brzeszczotu do metalu. Koszt oscyluje w granicach 2zł. Kupujemy tani brzeszczot, choćby z tego względu, że nie będzie on selektywnie hartowany, co znaczy, że grzbiet ma tą samą twardość co ostrze. Właśnie grzbietem będziemy krzesać. Do brzeszczotu dorabiamy rączkę.Najprościej jest ze świeżego zielonego drewna wystrugać zgrubnie kształt uchwytu i wbić brzeszczot. Jeśli uchwyt będzie dłuższy od brzeszczotu o kilka centymetrów z każdej strony to podczas wysychania nie powstaną duże pęknięcia.Wbijania tak dużej powierzchni w suche drewno nie wychodzi najlepiej, dlatego używamy świeżego drewna. Po przeschnięciu nadajemy uchwytowi ostateczny kształt. Można owinąć końcówki aby pęknięcia się nie powiększały. O tym jak używać krzesiwa pisałem TU .Pierwsze zdjęcie pokazuje oryginalne Japońskie krzesiwo (pochodzi z internetu). Drugie  i trzecie natomiast przedstawia krzesiwo które ja zrobiłem. Brzeszczot jest dość cienki co powoduję trochę szybsze zużywanie krzemienia niż przy używaniu kutego krzesiwa bądź kawałka pilnika.hiuchiganeCIMG2440krzesiwo